Obligacje skarbowe, czy warto?

Jeśli uważasz, że detaliczne obligacje skarbowe indeksowane inflacją ochronią Cię przed nią, to muszę Cię zmartwić, nie zawsze tak będzie. W dzisiejszym wpisie wytłumaczę Ci, dlaczego tak się dzieje. Dowiesz się również, czym są obligacje skarbowe, w jaki sposób je kupić, oraz jakie ryzyka wynikają z ich posiadania.

Czym są detaliczne obligacje skarbowe?

Obligacje skarbowe to nic innego jak pożyczka pieniędzy Skarbowi Państwa. Emitent, jest tutaj gwarantem wypłacalności naszych pieniędzy wraz z należytymi nam odsetkami. Oznacza to, że nasz kraj zobowiązany jest oddać każdemu inwestorowi zainwestowane pieniądze. Właśnie dlatego, obligacje skarbowe są jednym z najbardziej bezpiecznych form lokowania gotówki. Rząd ma dużo lepsze sposoby na wyciągnięcie pieniędzy od podatników, niż niespłacanie swoich długów, jak np. podwyżka podatków, generowanie inflacji, dodruk pieniądza. Oczywiście zdarzały się sytuacje, kiedy obligacje skarbowe nie zostały wykupione, jednak ryzyko tego jest bardzo niskie.
Obligacje skarbowe możemy kupić na dwa sposoby:

  1. Nabywając detaliczne obligacje Skarbu Państwa, o których opowiem dzisiaj,
  2. Kupując jednostki funduszy obligacji

O funduszach obligacji skarbowych napiszę w przyszłości. Zapamiętaj jednak, że obligacje, które znajdują się w tych funduszach, są notowane na rynkach, czyli podlegają wahaniom cen. W obecnej sytuacji uważam, ze kupowanie funduszy obligacji jest średnio opłacalne z następujących powodów:
1. Mamy rekordowo niskie stopy procentowe, czyli fundusze będą najprawdopodobniej dawać gorsze stopy zwrotów niż detaliczne obligacje antyinflacyjne.
2. Fundusze obligacji pobierają opłaty za zarządzanie, czyli obniżają opłacalność inwestycji.

Jak kupić detaliczne obligacje skarbowe?

Kupno detalicznych obligacji skarbowych jest banalnie proste i możemy cały proces przejść przez internet (Niestety jeśli chcemy inwestować w ramach IKE, to musimy udać się do fizycznej placówki). Proces rejestracji wygląda następująco:

1. Otwieramy stronę https://www.obligacjeskarbowe.pl/

2. Zostajemy przekierowani do serwisu transakcyjnego. Musimy się zarejestrować, więc wybieramy opcje: “Nie dokonywałem/am wcześniej zakupu obligacji przez Internet”

3. Musimy uzupełnić swoje dane, takie jak imię nazwisko, miejsce zamieszkania rezydencja podatkowa, czy numer rachunku bankowego.

4. Po rejestracji logujemy się wybieramy opcję “Dyspozycje na rachunku rejestrowym”, wybieramy obligacje, które nas interesują, a następnie podajemy ilość 1 obligacja kosztuje 100 zł. Kupujemy, płacimy i czekamy do wykupu. Proste prawda? 🙂

Jakie detaliczne obligacje skarbowe mamy do wyboru?

Mamy całkiem spory wybór obligacji, które możemy kupić. Możemy podzielić je na 3 grupy, obligacje:

  1. stałoprocentowe,
  2. zmiennoprocentowe,
  3. indeksowane inflacją.

Każda z tych grup ma części wspólne, o których warto pamiętać:
1. Wcześniejszy wykup zawsze wiąże się ze zmniejszeniem opłacalności naszej inwestycji. Dlatego warto więc trzymać inwestycje, do końca, by wyciągnąć z niej jak najwięcej zysków. Nigdy jednak nie otrzymamy mniej pieniędzy, niż wpłaciliśmy. Szczegóły ile zapłacisz za wcześniejszy wykup, sprawdzisz tutaj.
2. Nominał każdej obligacji to 100 zł, czyli jeśli chcesz kupić 10 obligacji, to zapłacisz 1000 zł.
3. Obligacje, można przed wykupem zamienić na inne. Dzięki temu zyskujemy drobny bonus, za obligacje o nominalne 100 zł płacimy 99,90 zł. Niestety zamiana nie chroni przed podatkiem Belki.
4. Od zysków musimy zapłacić podatek Belki (chyba że inwestujemy w ramach IKE). Podatek ten jest pobierany automatycznie i rozliczany przez emitenta. Działa to tak samo jakbyśmy założyli lokatę bankową.
5. Każda obligacja ma swój list emisyjny, czyli dokument informujący o warunkach danej emisji. Listy emisyjne znajdziesz na https://www.obligacjeskarbowe.pl/ wybierając obligacje która Cię interesuje.
6. Jeśli zdecydujemy się zakończyć wcześniej inwestycje, to na zwrot pieniędzy musimy czekać 5 dni roboczych.

Detaliczne obligacje skarbowe stałoprocentowe.

W tej grupie znajdziemy dwa rodzaje obligacji trzy miesięczne i dwuletnie. Niestety są to najniżej oprocentowane obligacje, dlatego też raczej nie ma sensu ich kupować, gdyż w żaden sposób nie chroni naszego kapitału przed inflacją. Obligacje te są tylko i wyłącznie dobrą alternatywą do lokaty, jeśli wiemy, że tych pieniędzy będziemy potrzebować w bardzo krótkim terminie.


Obligacje 3-miesięczne i 2-letnie najważniejsze informacje:
1. Oprocentowanie stałe w skali roku 0,5% dla 3-miesięcznych
2. Przedwczesny wykup, możliwy tracimy wtedy odsetki. Czyli jeśli kupimy 3-miesięczne obligacje w styczniu za 100 zł, a sprzedamy je w lutym, to otrzymamy 100 zł i nic nie zarobimy. W przypadku obligacji 2-letnich przedterminowy wykup wiąże się z tym, że wartość narosłych odsetek zostanie pomniejszona o opłatę, której wysokość określona jest w liście emisyjnym danej obligacji. Obecnie ta opłata wynosi 0,70 zł od każdej obligacji dwuletniej. Opłata jest pobierana w pełnej wysokości (gdy wartość narosłych odsetek jest większa od wartości opłaty) lub do wysokości narosłych odsetek (gdy wartość narosłych odsetek jest mniejsza od wartości opłaty).
3. Należność z tytułu odsetek jest wypłacana w dniu wykupu obligacji.

Są to najmniej opłacalne obligacje, więc wybierz je wtedy gdy wiesz, że będziesz potrzebować gotówki w niedalekiej przyszłości.

Detaliczne obligacje skarbowe zmiennoprocentowe.

Tutaj mamy do wyboru tylko i wyłącznie obligacje 3-letnie zmienno-procentowe, najważniejsze informacje:
1. Oprocentowanie 1,10 % w pierwszym sześciomiesięcznym okresie odsetkowym, w kolejnych sześciomiesięcznych okresach: mnożnik 1,00 x WIBOR 6M, z wypłatą odsetek co pół roku. W dniu publikacji WIBOR 6m wynosi 0,25% i tyle właśnie dostaniemy z tych obligacji minus podatek Belki.
2. W przypadku skorzystania z możliwości wcześniejszego wykupu wartość narosłych odsetek zostanie pomniejszona o opłatę, której wysokość określona jest w liście emisyjnym danej obligacji. Obecnie opłata wynosi 0,70 zł od każdej obligacji trzyletniej. Opłata jest pobierana w następujący sposób:

  • w pierwszym okresie odsetkowym opłata jest pobierana w pełnej wysokości (gdy wartość narosłych odsetek jest większa od wartości opłaty) lub do wysokości narosłych odsetek (gdy wartość narosłych odsetek jest mniejsza od wartości opłaty),
  • w kolejnych okresach odsetkowych (drugi, trzeci, czwarty, piąty i szósty) opłata pobierana jest w pełnej wysokości z należności do wykupu (również w przypadku gdy wartość narosłych odsetek jest mniejsza od wartości opłaty).

Obligacje te są dobrym pomysłem w przypadku wzrostu stóp procentowych i wyższego WIBOR 6m. Przy aktualnej polityce monetarnej i środowisku bardzo niskich stóp procentowych raczej nie warto się nimi interesować.

Detaliczne obligacje skarbowe indeksowane inflacją.

Przechodzimy tutaj do obligacji, które sam kupuje od dłuższego czasu. Obligacje indeksowane inflacją według mnie są aktualnie najlepszym wyborem. Mamy bardzo niskie stopy procentowe, co może się wiązać z dość wysoką inflacją ( w Polsce na dzień publikacji artykuły mamy najwyższą inflację w całej Europie). Także jeśli szukasz bezpiecznego produktu, uważam, że obligacje te mogą być naprawdę dobrym rozwiązaniem. Najlepiej sprawdzą się tutaj obligacje 10-cio i 12-sto letnie (przysługujące rodzicom pobierającym 500+), gdyż jako jedyne rzeczywiście dają coś zarobić (oczywiście jeśli inflacja będzie na podobnym poziomie).

Obligacje 4-letnie indeksowane inflacją.

Obligacje chronią przed inflacją tylko z nazwy… Dlaczego?! Przecież to są obligacje indeksowane inflacją! Owszem… Jeśli inflacja jest bardzo niska, to tak ochronią przed nią lecz jeśli przekroczy ona 1,5%, jesteśmy już na minusie. Wszystko rozbija się o konstrukcje tego papieru mianowicie:

1. Odsetki od obligacji nie są reinwestowane tylko wypłacane na nasze konto, przez co nieopodatkowane pieniądze nie pracują na nas.
2. Oprocentowanie jest baaaardzo niskie. 1,3% w pierwszym roku i 0,75% + inflacja w latach kolejnych.
3. Opłata za wcześniejszy wykup wynosi 0,70 zł od każdej obligacji czteroletniej.
Opłata jest pobierana w następujący sposób:

  • w pierwszym okresie odsetkowym opłata jest pobierana w pełnej wysokości (gdy wartość narosłych odsetek jest większa od wartości opłaty) lub do wysokości narosłych odsetek (gdy wartość narosłych odsetek jest mniejsza od wartości opłaty),
  • w kolejnych okresach odsetkowych (drugi, trzeci, czwarty) opłata pobierana jest w pełnej wysokości z należności do wykupu (również w przypadku gdy wartość narosłych odsetek jest mniejsza od wartości opłaty).

Obligacje nie chronią przed inflacją, ale mogą być dobrym rozwiązaniem dla kogoś, kto będzie za 4 lata potrzebował pieniędzy. Zdecydowanie lepiej wypadną tutaj 10-cio i 12-sto latki.

Detaliczne obligacje skarbowe indeksowane inflacją 6-cio 10-cio i 12-sto letnie.

Są to aktualnie najlepsze obligacje, jakie możemy kupić. Wszystkie z nich zachowują się tak samo, więc nie warto ich opisywać osobno. Główną różnicą jest to, że obligacje 6-cio i 12-sto letnie są dostępne tylko dla posiadaczy dzieci, na które pobierają świadczenie 500+. Niestety możemy kupić tylko tyle obligacji, ile świadczenia pobraliśmy (jak na złość te obligacje są właśnie najlepiej oprocentowane). Oto najważniejsze rzeczy dotyczące tych obligacji.
1. Oprocentowanie:
a) 6-cio latki 1-wszy rok 1,5%, a następnie 1,25% + inflacja,
b) 10-cio latki, 1-wszy rok 1,7% a następne 1% + inflacja,
c) 12-sto latki 1-wszy rok 2%, a następnie 1,5% + inflacja.
2. Wcześniejszy wykup
a) 6-cio latki, 0,7zł od obligacji lub całość odsetek nie przekroczyliśmy tej wartości. Te obligacje trzymamy do końca, bo jeśli je sprzedamy nasz limit obligacji przepadnie
b) 10-cio latki 2zł lub całość narosłych odsetek jeśli obligacja nie zrobiła tych 2 zł.
c) 12-sto latki tak samo jak 10-cio latki. Te obligacje trzymamy do końca, bo jeśli je sprzedamy, nasz limit obligacji przepadnie, a są to aktualnie najlepiej opłacalne obligacje.

Jeśli szukasz bezpiecznego produktu inwestycyjnego, to aktualnie jedyne obligacje, które warto brać uwagę to właśnie 10-cio i 12-sto latki, gdyż jako jedyne pozwalają uchronić nas kapitał przed wpływem inflacji.

Opłacalność detalicznych obligacji skarbowych.

Mówiąc szczerze, sam zdziwiłem się po sporządzeniu dokładnych wyliczeń co do obligacji skarbowych. Większość z nich nie chroni nas przed inflacją, dlatego warto zastanowić się dwukrotnie, zanim wybierzemy tę formę lokowania pieniędzy. Sam oczywiście inwestuje w tego typu produkt, jednak właśnie ze względu na to, że chcę chronić swój kapitał przed wpływem inflacji, to kupuje tylko i wyłącznie 10-cio i 12-sto letnie detaliczne obligacje skarbowe.

Porównamy teraz poszczególne obligacje. Przyjmijmy następujące założenia: Inflacja 3% (aktualny cel inflacyjny to 2,5%). Inwestujemy 1000 zł. Oto ile zyskamy przy uwzględnieniu inflacji oraz jej pominięciu. Dla uproszczenia przyjmijmy średnioroczny zwrot z danych serii.

No cóż, tak jak pisałem wcześniej, większość obligacji NIE CHRONI TWOJEGO KAPITAŁU PRZED INFLACJĄ.

Przeanalizowałem jakie obligacje kupują Polacy (oficjalne dane tutaj)

Ciekawi mnie skąd wynika tak duża popularność obligacji 3-miesięcznych, które realnie przynoszą nam straty. Obstawiam, że oprocentowanie 0,5% jest i tak wyższe, niż aktualnie dostępne na lokatach. Najbardziej smuci fakt, że obligacje 10-cio letnie to jedynie 8% sprzedawanych obligacji, a 12-sto latki nie są nawet uwzględnione w danych. Mam szczerą nadzieje, że zmieni się trochę podejście i zaczniemy kupować długoterminowe obligacje, by zyskiwać na nich jak najwięcej, zwłaszcza że przecież w każdej chwili możemy przerwać inwestycję i odzyskać zainwestowany kapitał.

Ryzyko związane z detalicznymi obligacjami skarbowymi.

Największym ryzykiem, jakie może nas napotkać przy zakupie obligacji to ryzyko kredytowe, czyli najogólniej mówiąc, emitent nie będzie miał za co spłacić swoich zobowiązań. Czy zatem boję się inwestować w obligacje skarbowe? Odpowiedź jest krótka: NIE. Obligacje skarbowe są gwarantowane przez Skarb Państwa, więc ryzyko, jakie ponosimy, jest minimalne. Oczywiście w historii zdarzały się sytuacje świecie, gdzie nie doszło do wykupu obligacji. Również Polska znalazła się w takiej sytuacji. W roku 1981, nasz kraj ogłosił niewypłacalność, gdyż nie był w stanie spłacić długów zaciągniętych w czasach PRL.

Na uspokojenie powiem, że nasza aktualna sytuacja gospodarcza, póki co nie jest jeszcze tak zła. Na szczęście większość naszego długu notowana jest w złotówkach. Rząd ma inne sposoby, by pozbyć się zadłużenia, są to przede wszystkim dodruk pieniądza i inflacja. Właście dlatego większość obligacji generuje straty. Pomimo że teoretycznie zarobisz, to pieniądz traci na wartości, więc masz realną stratę. Tak wiem, jest to trudne do zrozumienia, bo tego nie widzisz.
W każdym razie nie obawiałbym się zatem tej klasy aktywów. W przypadku niewypłacalności, państwa będziemy mieć na pewno dużo większe problemy, niż to czy obligacje będą wykupione. Lokaty już od dawna przynoszą realne straty, więc można traktować obligacje skarbowe jako pewnego rodzaju alternatywę.

Kalkulator obligacji.

Przygotowałem dla Ciebie kalkulator, dzięki któremu policzysz stopę zwrotu inwestycji dla wszystkich obecnie dostępnych obligacji detalicznych. Znajdziesz go tutaj.


Dziękuję Ci, że tu jesteś. Koniecznie podziel się komentarzem pod wpisem i dołącz do mojej grupy na Facebook!
Pamiętaj również, że wpis nie jest poradą inwestycyjną w świetle istniejącego prawa. Sam decydujesz o swoim majątku. Wpis ma jedynie cel edukacyjny. To Ty podejmujesz ostateczną decyzję o tym co zrobisz ze swoimi pieniędzmi.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments